2 dni, 3 dni? A może zadajemy niewłaściwe pytanie?
Dyskusja o pracy hybrydowej często zaczyna się od liczby dni w biurze. Tymczasem ważniejsze pytanie brzmi: jak projektować sposób pracy, a nie tylko miejsce jej wykonywania?
Czytaj dalejNadmiar spotkań, chaos w komunikacji, przeciążeni liderzy – to nie wina hybrydy. To znak, że sposób pracy wciąż czeka na zaprojektowanie.
Tu znajdziesz wiedzę, badania i narzędzia, które pomagają projektować pracę tak, by lepiej współpracować i osiągać rezultaty.

Artykuły, analizy, badania i praktyczne wskazówki pomagające lepiej organizować własną pracę i pracę zespołów.
Przejdź do wiedzy„Hybryda. Nowa kompetencja menedżera” – praktyczny przewodnik o świadomym projektowaniu pracy hybrydowej.
Dowiedz się więcejSzablony, checklisty i materiały, które możesz wykorzystać w codziennej pracy i w swojej organizacji.
Zobacz narzędziaKonsultacje, warsztaty i programy rozwojowe wspierające pracę hybrydową, liderów i zespoły.
Zobacz możliwościPraca hybrydowa to coś więcej niż miejsce wykonywania pracy.
To sposób projektowania współpracy, odpowiedzialności i codziennej pracy zespołu.

Dyskusja o pracy hybrydowej często zaczyna się od liczby dni w biurze. Tymczasem ważniejsze pytanie brzmi: jak projektować sposób pracy, a nie tylko miejsce jej wykonywania?
Czytaj dalej
Nie każda rozmowa wymaga kalendarza, kamery i trzydziestu minut. Dobra praca hybrydowa zaczyna się od świadomego wyboru: synchronicznie czy asynchronicznie?
Czytaj dalej
Mniej widoczności nie musi oznaczać mniej kontroli. Wymaga jednak innego sposobu zarządzania – opartego na jasnych oczekiwaniach, odpowiedzialności i rezultatach.
Czytaj dalej
Praktyczny przewodnik, który pomoże Ci świadomie projektować pracę i skutecznie zarządzać zespołem hybrydowym.
Hybryda to nie model. To kompetencja.
Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o nowych artykułach, narzędziach i premierze książki.
Artykuły, badania naukowe i dane z rynku, które pomagają lepiej rozumieć pracę hybrydową – jej efekty, mechanizmy i zmieniające się praktyki organizacji.
Badania, które bezpośrednio analizują modele pracy hybrydowej – ich wpływ na wyniki, dobrostan, współpracę czy sposób organizacji pracy.
Badania, które nie zawsze dotyczą samego modelu hybrydowego, ale pomagają zrozumieć zjawiska, które mają w nim znaczenie: bliskość, uczenie się, kreatywność, relacje czy komunikację.
Aktualne dane pokazujące skalę pracy hybrydowej, preferencje pracowników, praktyki organizacji i kierunki zmian.

Dyskusja o pracy hybrydowej często zaczyna się od liczby dni w biurze. Tymczasem ważniejsze pytanie brzmi: jak projektować sposób pracy, a nie tylko miejsce jej wykonywania?
Czytaj
Nie każda rozmowa wymaga kalendarza, kamery i trzydziestu minut. Dobra praca hybrydowa zaczyna się od świadomego wyboru: synchronicznie czy asynchronicznie?
Czytaj
Mniej widoczności nie musi oznaczać mniej kontroli. Wymaga jednak innego sposobu zarządzania – opartego na jasnych oczekiwaniach, odpowiedzialności i rezultatach.
CzytajBez spadku ocen wyników. O 1/3 mniej odejść.
Randomizowany eksperyment obejmujący 1612 pracowników Trip.com pracujących w modelu trzech dni w biurze i dwóch dni z domu.
1612 osób · Chiny · 1 firma · RCT
Częściowa praca z domu nie musi odbywać się kosztem wyników pracowników. Badanie nie oznacza jednak, że model 3+2 będzie właściwy dla każdej organizacji.
Bloom, Han i Liang
Nature · 2024
Z menedżerem w biurze obecność o 29% wyższa.
Analiza danych z wejść do biur pokazała, że pracownicy synchronizują swoje dni w biurze z menedżerem i zespołem, choć nikt tego od nich nie wymagał. Najsilniej widać to u nowych pracowników.
ok. 43 000 osób · globalna firma technologiczna · otwarcie biur po pandemii · badanie obserwacyjne
Lider jest magnesem: jego dni w biurze wpływają na dni zespołu. Warto je planować świadomie, a stałe dni obecności ustalać razem z zespołem, zamiast zostawiać to przypadkowi.
Charpignon i in.
PNAS · 2023
22% mniej pomysłów, najbardziej w zespołach, gdzie jedni bywali w biurze często, a inni rzadko.
Badacze śledzili pomysły zgłaszane w firmowym systemie: najpierw w okresie pracy w biurze, potem zdalnej, a na końcu hybrydowej, w której każdy sam wybierał, gdzie pracuje.
48 000+ osób · Indie · 1 firma IT · badanie obserwacyjne
Gdy każdy sam wybiera, gdzie pracuje, zespół się rozprasza, a innowacje na tym tracą. Tryb pracy warto planować wspólnie, np. ustalając dni, w które zespół jest razem w biurze.
Gibbs, Mengel i Siemroth
Scientific Reports · 2024
Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o nowych artykułach, narzędziach i premierze książki.
Nie każda rozmowa potrzebuje spotkania, a nie każde spotkanie wymaga obecności wszystkich w tym samym czasie. Jak świadomie wybierać sposób komunikacji, żeby praca mogła sprawnie posuwać się naprzód?

„Może zróbmy krótkiego calla?”
To jedno z najbardziej niewinnych zdań współczesnej pracy. Piętnaście minut. Szybko coś ustalimy.
Tyle że „krótki call” rzadko kosztuje tylko piętnaście minut.
Trzeba znaleźć wspólny termin. Przerwać wykonywane zadanie. Przełączyć uwagę. Czasem poczekać na osobę, która się spóźnia. Po spotkaniu ponownie wejść w pracę, którą przerwaliśmy.
Ten ostatni koszt łatwo przeoczyć. Badania Sophie Leroy pokazują, że kiedy przerywamy jedno zadanie, żeby zająć się innym, część uwagi zostaje przy poprzednim — a to obniża jakość tego, co robimy potem (Leroy, 2009). Każde „krótkie” spotkanie w środku skupionej pracy ma więc cenę, której nie widać w kalendarzu.
A jeśli podobnych spotkań jest kilka w ciągu dnia, kalendarz zaczyna organizować pracę za nas.
Źródło problemu leży jednak wcześniej niż w liczbie spotkań online:
za często wybieramy spotkanie jako domyślny sposób współpracy.
Praca synchroniczna oznacza, że jesteśmy dostępni w tym samym czasie. Spotkanie w sali. Spotkanie online. Telefon. Warsztat.
Praca asynchroniczna pozwala przesuwać pracę do przodu bez natychmiastowej odpowiedzi drugiej osoby. Dokument z komentarzami. Dobrze napisana wiadomość. Aktualizacja statusu projektu. Nagranie. Decyzja opisana w miejscu dostępnym dla całego zespołu.
Oba sposoby są potrzebne. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy nie dokonujemy wyboru.
Ktoś potrzebuje informacji — organizujemy spotkanie. Trzeba przekazać status — spotkanie. Chcemy zebrać opinie — spotkanie. Trzeba podjąć decyzję — kolejne spotkanie.
W rezultacie kalendarze są pełne, a na pracę, która wymaga skupienia, zostają przestrzenie pomiędzy nimi.
Spotkanie jest cenne przede wszystkim wtedy, gdy jednoczesna obecność ludzi wnosi coś, czego trudno uzyskać inaczej: gdy trzeba szybko skonfrontować różne perspektywy, gdy problem jest złożony i wymaga wspólnego myślenia, gdy rozmowa dotyczy emocji albo konfliktu, gdy zespół musi podjąć ważną decyzję.
W takich sytuacjach możliwość natychmiastowej reakcji, zadania dodatkowego pytania czy zauważenia nieporozumienia ma realną wartość. Spotkanie nie jest wtedy kosztem. Jest narzędziem pracy.
Warto przy tym rozdzielić dwa pytania, które często się zlewają. Ten tekst dotyczy tego, czy rozmawiać w tym samym czasie. O tym, kiedy warto być razem w tym samym miejscu, piszę w artykule „Po co właściwie przychodzimy do biura?”.
Wyobraźmy sobie cotygodniowy status.
Osiem osób. Godzina. To osiem godzin pracy zespołu co tydzień — w skali roku ponad czterysta.
Każda osoba po kolei opowiada, co zrobiła, co zrobi w kolejnym tygodniu i czy ma jakieś problemy. Większość uczestników przez znaczną część spotkania słucha informacji, które ich bezpośrednio nie dotyczą.
Czy wszyscy naprawdę muszą być w tym samym czasie w tym samym miejscu?
Być może status można wcześniej zapisać w jednym wspólnym miejscu, a synchroniczne dwadzieścia minut przeznaczyć tylko na:
problemy,
zależności,
decyzje,
sprawy wymagające dyskusji.
Taka zmiana przesuwa funkcję spotkania: z miejsca przekazywania informacji w miejsce wspólnej pracy.
Jest tu jednak pułapka. Źle zaprojektowana komunikacja asynchroniczna może być równie frustrująca jak złe spotkanie.
„Hej, masz chwilę?” „Co o tym myślisz?” „Zobacz proszę.”
Takie wiadomości nie przesuwają pracy do przodu. Przerzucają wysiłek na odbiorcę, który musi dopiero ustalić, czego właściwie od niego oczekujemy.
Dobra komunikacja asynchroniczna pozwala drugiej osobie podjąć działanie bez rozpoczynania kolejnej rozmowy tylko po to, żeby zrozumieć kontekst. Dlatego przed wysłaniem wiadomości warto odpowiedzieć sobie na cztery pytania:
Kontekst — czego dotyczy sprawa?
Potrzeba — czego potrzebuję od odbiorcy?
Termin — do kiedy potrzebna jest odpowiedź?
Następny krok — co wydarzy się później?
Zamiast: „Możemy pogadać o prezentacji?”
można napisać: „Przesyłam wersję prezentacji na piątkowe spotkanie. Potrzebuję Twojej opinii do slajdów 4–6, szczególnie do rekomendacji na slajdzie 6. Jeśli możesz, dodaj komentarze do jutra do 14.00. Potem przygotuję wersję finalną.”
Być może spotkanie właśnie przestało być potrzebne.
W wielu zespołach zasady pracy hybrydowej odpowiadają głównie na pytanie: kiedy jesteśmy w biurze? Znacznie rzadziej odpowiadają na pytania:
Kiedy organizujemy spotkanie?
Kiedy wystarczy wiadomość?
Jak szybko oczekujemy odpowiedzi?
Gdzie zapisujemy decyzje?
Które kanały służą do spraw pilnych?
Kiedy można pracować przez kilka godzin bez reagowania na komunikator?
Szczególnie to ostatnie pytanie jest ważne. Cal Newport nazywa taką pracę „pracą głęboką” i pokazuje, że właśnie w długich, nieprzerwanych blokach powstaje to, co najbardziej wartościowe (Newport, 2016). Jeśli zespół nie ustali, kiedy wolno nie odpowiadać, domyślnie wszyscy są dostępni zawsze.
A przecież właśnie te drobne decyzje w ogromnym stopniu kształtują codzienne doświadczenie pracy. Hybryda to nie tylko wybór miejsca. To również projektowanie przepływu informacji i uwagi.
Przez tydzień przed każdym nowym spotkaniem zadaj sobie trzy pytania:
Co ma być rezultatem tej rozmowy?
Czy osiągnięcie tego rezultatu wymaga, żebyśmy byli dostępni jednocześnie?
Jeśli nie — jaka forma asynchroniczna pozwoli przesunąć pracę do przodu?
Nie chodzi o likwidowanie spotkań. Chodzi o odzyskanie ich wartości.
Bo dobre pytanie nie brzmi: „Czy możemy zrobić krótkiego calla?”
Tylko: „Jaki sposób współpracy najlepiej pomoże nam wykonać tę pracę?”
Leroy, S. (2009). Why is it so hard to do my work? The challenge of attention residue when switching between work tasks. Organizational Behavior and Human Decision Processes, 109(2), 168–181.
Newport, C. (2016). Deep Work: Rules for Focused Success in a Distracted World. Grand Central Publishing. Wyd. polskie: Praca głęboka.

Konsultantka, trenerka i coach. Od ponad 25 lat pracuje z liderami i organizacjami nad tym, jak skuteczniej zarządzać, rozwijać ludzi i projektować sposób pracy.
Więcej o mnieZaufanie nie oznacza braku kontroli. W hybrydzie zmienia się przede wszystkim to, co warto kontrolować: mniej obecności i aktywności, więcej rezultatów, ustaleń i odpowiedzialności.

Przez lata menedżer miał wiele informacji o pracy zespołu, nawet jeśli nigdy świadomie ich nie zbierał.
Widział, kto jest rano w biurze. Kto zostaje dłużej. Kto z kim rozmawia. Kto wydaje się zajęty. Kto często podchodzi z pytaniem. Kto siedzi przy komputerze, a kto znika na pół dnia, lub spędza czas na kawie.
To wszystko tworzyło poczucie, że menedżer wie, co dzieje się w zespole.
Praca hybrydowa część tych sygnałów zabrała.
I wtedy pojawia się pokusa, żeby odzyskać widoczność: więcej statusów, więcej raportowania, sprawdzanie dostępności, pytania „jesteś?”, kontrolowanie dni w biurze.
Ta pokusa ma nawet swoją nazwę. Microsoft w badaniu Work Trend Index opisał „paranoję produktywności”: zdecydowana większość liderów przyznawała, że w pracy hybrydowej trudno im mieć pewność, czy ludzie pracują efektywnie — podczas gdy zdecydowana większość pracowników oceniała swoją produktywność wysoko (Microsoft, 2022). Te same zespoły, dwa zupełnie różne obrazy sytuacji.
Warto więc najpierw zadać inne pytanie:
Czy wcześniej naprawdę kontrolowaliśmy pracę — czy przede wszystkim jej widoczność?
Kiedy ktoś siedzi osiem godzin kilka metrów od nas, łatwo odnieść wrażenie, że wiemy, jak pracuje.
Ale obecność nie mówi nam jeszcze:
czy ta osoba wie, czego od niej oczekujemy,
czy potrafi ustalać priorytety,
czy podejmuje decyzje w swoim zakresie,
czy współpracuje z innymi,
czy dowozi uzgodnione rezultaty.
Można być bardzo widocznym i pracować mało skutecznie.
Można też przez kilka godzin być niewidocznym na komunikatorze i wykonać w tym czasie najważniejszą pracę tygodnia.
Hybryda nie tyle tworzy ten problem, ile go ujawnia.
Jeśli do zarządzania potrzebujemy widzieć ludzi przy biurkach, być może wcześniej część naszego systemu zarządzania opierała się na sygnałach, które łatwo obserwować, ale które niewiele mówią o rezultacie.
Przede wszystkim informacje, których nikt mu nie przekazuje wprost — te, które wcześniej docierały do niego mimochodem, bo po prostu był obok zespołu.
Nie słyszy przypadkowej rozmowy, z której wynika, że projekt utknął. Nie widzi, że ktoś trzeci dzień z rzędu próbuje rozwiązać ten sam problem. Trudniej mu zauważyć napięcie między dwiema osobami. Nie zawsze wie, że ktoś potrzebuje pomocy, dopóki sam o nią nie poprosi.
To jest realna strata.
Odpowiedzią nie musi być jednak zwiększenie kontroli obecności. Potrzebny jest inny system informacji o pracy.
W dobrze funkcjonującym zespole hybrydowym menedżer nie powinien potrzebować ciągłego obserwowania ludzi, żeby wiedzieć, czy praca posuwa się do przodu.
Powinien natomiast mieć jasność w pięciu sprawach:
1. Co ma zostać osiągnięte? Nie tylko jakie zadanie trzeba wykonać, ale jaki ma być rezultat.
2. Kto za co odpowiada? Nie każda decyzja powinna czekać na menedżera.
3. Po czym poznamy postęp? Nie chodzi o raportowanie każdej godziny pracy, ale o widoczność najważniejszych etapów.
4. Kiedy trzeba eskalować problem? Zespół powinien wiedzieć, kiedy działa samodzielnie, a kiedy potrzebuje wsparcia.
5. Kiedy się synchronizujemy? Nie wszystko wymaga spotkania. Ale zespół potrzebuje ustalonego rytmu, w którym sprawdza kierunek, priorytety i przeszkody.
To zmienia również rolę samego menedżera.
Mniej: „Pokaż mi, że pracujesz.” Więcej: „Pokażmy sobie, czy zmierzamy w dobrym kierunku.”
W dyskusjach o pracy hybrydowej często pojawia się przeciwstawienie: albo kontrola, albo zaufanie.
To fałszywa alternatywa.
Zaufanie nie oznacza braku oczekiwań, monitorowania postępu czy rozliczania z rezultatów. Wręcz przeciwnie: im więcej autonomii ma pracownik, tym większego znaczenia nabierają jasne zasady odpowiedzialności.
Kłopot zaczyna się wtedy, gdy zamiast rezultatu kontrolujemy jego substytuty:
zieloną kropkę na komunikatorze,
czas odpowiedzi na wiadomość,
liczbę godzin online,
liczbę dni spędzonych w biurze.
Są łatwe do zmierzenia. Ale niekoniecznie mówią nam to, czego naprawdę chcemy się dowiedzieć.
Praca hybrydowa wymaga od pracowników większej samodzielności. Równie dużo wymaga jednak od menedżerów.
Trzeba precyzyjniej definiować oczekiwania. Lepiej delegować. Świadomie ustalać punkty kontrolne. Rozmawiać o rezultatach, a nie o aktywności. Reagować, kiedy pojawia się problem, ale nie wchodzić w każdą decyzję zespołu.
To trudniejsze niż sprawdzenie, kto jest dziś w biurze.
Właśnie dlatego hybryda może być dobrym testem jakości zarządzania. Nie dlatego, że zabiera menedżerowi kontrolę. Dlatego, że zmusza do odpowiedzi na pytanie:
Co właściwie chcę kontrolować?
Spójrz na najbliższy tydzień swojego zespołu i wybierz jedno ważne zadanie.
Zamiast pytać, kiedy i gdzie ktoś będzie nad nim pracował, ustal z zespołem odpowiedzi na trzy pytania:
Jaki rezultat ma powstać?
Po czym poznamy, że praca idzie w dobrym kierunku?
Kiedy potrzebujemy ponownie się zsynchronizować?
Jeśli te trzy rzeczy są jasne, być może nie potrzebujesz więcej kontroli obecności.
Potrzebujesz widoczności pracy — nie ludzi.
Microsoft (2022). Hybrid Work Is Just Work. Are We Doing It Wrong? Work Trend Index Special Report.

Konsultantka, trenerka i coach. Od ponad 25 lat pracuje z liderami i organizacjami nad tym, jak skuteczniej zarządzać, rozwijać ludzi i projektować sposób pracy.
Więcej o mnieDyskusja o hybrydzie często sprowadza się do liczby dni w biurze. Tymczasem ważniejsze pytanie brzmi: jak zaprojektować pracę, żeby wspierała rezultaty, współpracę i ludzi?

Od kilku lat dyskusja o pracy hybrydowej kręci się wokół jednego tematu.
Ile dni z biura?
Dwa? Trzy? A może cztery?
Firmy tworzą polityki obecności. Liderzy planują harmonogramy. Pracownicy negocjują liczbę dni pracy zdalnej. W mediach regularnie pojawiają się informacje o kolejnych organizacjach, które zachęcają lub zobowiązują ludzi do częstszych powrotów do biura.
To ważna dyskusja. Mam jednak wrażenie, że coraz częściej odpowiadamy na pytanie, które nie prowadzi nas do rozwiązania prawdziwego problemu.
Bo liczba dni w biurze sama w sobie nie mówi nic o jakości współpracy.
Dobrze to widać w jednym z przeprowadzonych badań nad hybrydą. W firmie Trip.com losowo wybrana grupa pracowników mogła pracować z domu dwa dni w tygodniu. W ciągu dwóch lat ich oceny wyników i szanse na awans nie różniły się od ocen osób pracujących w biurze codziennie, a odejść z firmy było o jedną trzecią mniej (Bloom, Han i Liang, 2024). Liczba dni w biurze zmieniła się wyraźnie, nie wpłynęło to negatywnie na wyniki. Badanie dotyczyło stanowisk: programistów, specjalistów od marketingu i finansów. W badaniu wzięło udział ponad 1600 osób.
To badanie jednej firmy i konkretnej grupy pracowników, więc nie mówi, ile dni jest „właściwe”. Pokazuje jednak coś ważniejszego: sama liczba dni nie przesądza o tym, jak pracuje zespół.
Skoro nie liczba dni, to co?
Wyobraźmy sobie dwa zespoły. Oba pracują dwa dni w tygodniu z biura.
Pierwszy wykorzystuje wspólny czas na podejmowanie decyzji, planowanie, kreatywną pracę i rozmowy, których trudno prowadzić online. Każdy wie, po co przyjeżdża do biura, a spotkania kończą się konkretnymi ustaleniami.
Drugi spotyka się równie często. Większość czasu spędza jednak na statusach, które równie dobrze mogłyby odbyć się online. Decyzje są odkładane, odpowiedzialność pozostaje niejasna, a po dniu w biurze wiele osób ma poczucie, że zabrakło czasu na prawdziwą pracę.
Formalnie oba zespoły funkcjonują w tym samym modelu. Praktycznie pracują w dwóch zupełnie różnych rzeczywistościach.
Nie dlatego, że mają inną liczbę dni w biurze. Dlatego, że inaczej organizują swoją pracę.
Problemem jest to, że próbujemy wdrożyć ją do sposobu pracy, który nigdy nie został świadomie zaprojektowany.
Przez lata w organizacjach pojawiały się kolejne spotkania, narzędzia, procedury i zwyczaje. Każdy z nich miał rozwiązać jakiś konkretny problem. Rzadko jednak ktoś zatrzymywał się, by spojrzeć na całość i zapytać: czy ten sposób pracy nadal wspiera cele organizacji?
Każda organizacja ma system pracy — nawet jeśli nigdy go tak nie nazwała. Tworzą go codzienne decyzje:
jak komunikujemy się ze sobą,
kiedy organizujemy spotkania,
jak podejmujemy decyzje,
za co odpowiadają liderzy,
kiedy pracujemy wspólnie, a kiedy indywidualnie,
jak wykorzystujemy czas spędzony w biurze.
Z mojego doświadczenia to właśnie ten system — dużo bardziej niż liczba dni obecności — decyduje o skuteczności zespołu.
Dlatego zamiast pytać „ile dni z biura?”, warto zacząć od innego pytania:
Jak chcemy razem pracować — i do czego naprawdę potrzebujemy wspólnego czasu?
Liczba dni może być odpowiedzią na końcu tej rozmowy. Nie powinna być jej początkiem.
Praca hybrydowa to nie cel — to jeden z modeli organizacji pracy. Może działać świetnie. Może działać bardzo słabo. Nie dlatego, że ludzie pracują z domu czy z biura, ale dlatego, że sposób pracy został — albo nie został — świadomie zaprojektowany.
Właśnie od tego chciałabym zacząć rozmowę o pracy hybrydowej. Nie od liczby dni. Od sposobu, w jaki pracujemy razem.
Gdyby w Twojej organizacji można było dziś zamienić pytanie „ile dni z biura?” na jedno inne — jakie by to było?
Bloom, N., Han, R., Liang, J. (2024). Hybrid working from home improves retention without damaging performance. Nature, 630, 920–925.

Konsultantka, trenerka i coach. Od ponad 25 lat pracuje z liderami i organizacjami nad tym, jak skuteczniej zarządzać, rozwijać ludzi i projektować sposób pracy.
Więcej o mnieEksperyment w Trip.com · Bloom, Han, Liang · Nature, 2024
W 2021 roku chiński Trip.com przeprowadził eksperyment na 1612 pracownikach działów Airfare i IT. Byli wśród nich programiści, marketingowcy i finansiści. Wszyscy uczestnicy badania to osoby z wyższym wykształceniem. W grupie biorącej udział w badaniu było 395 menedżerów.
Pracowników podzielono na dwie grupy losowo, a kryterium losowania była data urodzenia. Osoby urodzone w nieparzysty dzień miesiąca mogły pracować z domu w środy i piątki, pozostałe przychodziły do biura codziennie. Taki podział sprawia, że obie grupy są do siebie podobne, więc różnice w wynikach można przypisać samej pracy hybrydowej. Autorzy sprawdzili, że grupy były porównywalne m.in. pod względem płci, stanowiska, wykształcenia i wcześniejszych ocen.
Eksperyment trwał około pół roku, od sierpnia 2021 do stycznia 2022. Badanie odbywało się podczas pandemii, ale zachorowań w Szanghaju było wtedy tak mało, że przez większość eksperymentu pracownicy mogli normalnie przychodzić do biura, bez maseczek i dystansu. Lockdowny miały miejsce wcześniej, w 2020 roku, i później, w 2022 roku.
W ciągu pół roku eksperymentu z grupy hybrydowej odeszło 4,8% osób, z kontrolnej 7,2%. To spadek o jedną trzecią. Największą różnicę widać u kobiet (4,2% wobec 9,2%) i u pracowników bez funkcji kierowniczych (5,3% wobec 8,6%). U osób, których dojazd w obie strony przekraczał półtorej godziny dziennie, odsetek odejść spadł z 6,0% do 2,9%, jednak różnica nie osiągnęła standardowego progu istotności statystycznej. Wśród menedżerów odsetki odejść były niemal identyczne. U mężczyzn odsetek odejść był niższy w grupie hybrydowej, ale różnica nie była istotna statystycznie.
Pracujący hybrydowo wyżej oceniali satysfakcję z pracy, równowagę między pracą a życiem i chęć polecenia firmy znajomym. Rzadziej myśleli o odejściu.
Oceny okresowe i awanse autorzy śledzili dłużej, przez dwa lata od startu eksperymentu. Nie wykryli istotnych różnic ani w ocenie ogólnej, ani w kategoriach szczegółowych, takich jak innowacyjność czy przywództwo. U 653 programistów liczba linii kodu również się nie różniła.
Zmieniły się za to opinie menedżerów. Przed eksperymentem spodziewali się spadku produktywności średnio o 2,6%. Po pół roku szacowali wpływ pracy hybrydowej na plus 1%, czyli podobnie jak pozostali pracownicy.
Na początku udział był dobrowolny i zgłosiło się tylko 518 osób. Podzielono je według daty urodzenia i od sierpnia część z nich mogła pracować z domu. Zarząd podejrzewał jednak, że wielu pracowników boi się, że zgłoszenie zostanie odebrane jako brak ambicji. Dlatego we wrześniu do eksperymentu włączono pozostałe 1094 osoby i podzielono je w ten sam sposób. Wśród ochotników było mniej menedżerów i kobiet, a więcej osób z długim dojazdem. Ich wcześniejsze oceny były takie same jak pozostałych, więc chęć pracy z domu nie wiązała się ze słabszymi wynikami. Osoby, które same się nie zgłosiły, a trafiły do grupy hybrydowej, i tak pracowały z domu w około 40% możliwych dni.
Choć pracownicy mogli pracować z domu dwa dni w tygodniu, przeciętnie wykorzystywali około jednego dnia. Częściej wybierali piątek. Autorzy wyjaśniają, że w Trip.com duże spotkania i premiery produktów często odbywają się w środku tygodnia, dlatego piątek uważano za lepszy dzień na pracę z domu.
21 stycznia 2022 roku w siedzibie firmy wykryto przypadek COVID. Trip.com pozwolił wtedy wszystkim pracować z domu, także grupie kontrolnej, więc eksperyment faktycznie zakończył się wcześniej. Po jego zakończeniu firma wprowadziła pracę hybrydową w całej organizacji.
Badanie dotyczy jednej firmy technologicznej w Chinach i modelu trzy dni w biurze, dwa w domu. Autorzy zakładają, że wyniki mogą się sprawdzić przy dwóch do czterech dniach w biurze. Przy jednym dniu lub mniej nie są tego pewni. Zalecają obejmowanie programem wszystkich pracowników zamiast czekania na zgłoszenia. Zaznaczają też, że obowiązkowa praca zdalna całej firmy w czasie lockdownu nie była częścią eksperymentu. Po zakończeniu eksperymentu firma rozszerzyła możliwość pracy hybrydowej na wszystkich pracowników. Dwuletnia obserwacja nie oznacza więc dwóch lat porównywania grup pracujących stale w odmiennych modelach. W artykule wskazano, że jeden ze współautorów, James Liang, jest współzałożycielem i byłym prezesem (CEO) Trip.com, a obecnie przewodniczącym rady dyrektorów firmy. Posiada też jej udziały.
Opracowanie: Renata Górska-Michalska
Źródło: Bloom, N., Han, R., Liang, J. (2024). Hybrid working from home improves retention without damaging performance. Nature, 630, 920–925. https://doi.org/10.1038/s41586-024-07500-2 (artykuł w otwartym dostępie)
Duża globalna firma technologiczna · Charpignon i in. · PNAS, 2023
Autorzy przeanalizowali zanonimizowane dane z elektronicznych kart wejściowych około 43 tysięcy pracowników dużej globalnej firmy technologicznej. Dane pochodziły z trzech biur: siedziby w USA oraz biur w Indiach i Irlandii. Badacze sprawdzali, czy pracownik częściej przychodzi do biura w dni, w które jest tam jego bezpośredni przełożony i osoby z jego zespołu.
To nie był eksperyment, tylko analiza rzeczywistych zachowań. Pokazuje, że pracownicy częściej bywają w biurze w te same dni co ich przełożeni i zespół. Nie pozwala jednak ustalić, kto na kogo wpływa: czy pracownik przychodzi, bo jest przełożony, czy przełożony przychodzi, bo są pracownicy.
Badanie dotyczy 2022 roku, kiedy firma w pełni otwierała biura po fali omikronu. W USA pełne otwarcie nastąpiło 28 lutego 2022 roku. Autorzy porównali 60 dni przed pełnym otwarciem biura z 60 dniami po miesięcznym okresie przejściowym, który miał pozwolić pracownikom dostosować swoje harmonogramy. Pracowników zachęcano do częstszego przychodzenia, ale co do zasady nie egzekwowano obowiązku obecności.
W okresie po pełnym otwarciu biura w USA obecność przełożonego wiązała się z wyższym o 7,7 punktu procentowego prawdopodobieństwem obecności pracownika, czyli o około 29% względem średniej frekwencji. Ludzie częściej przychodzili do biura, gdy byli tam ich współpracownicy. Za „zespół” badacze uznali osoby, które mają tego samego bezpośredniego przełożonego. Gdy w biurze było wyraźnie więcej osób z zespołu (o około 27 punktów procentowych), szansa, że dany pracownik też przyjdzie, rosła z mniej więcej 26% do 30%. To wzrost o około 16%. Wyniki pochodzą z modelu statystycznego, który uwzględniał indywidualną skłonność każdego pracownika do przychodzenia do biura oraz zmiany frekwencji w całej firmie w poszczególnych dniach. Nie oznacza to, że obecność przełożonego czy zespołu była przyczyną przyjścia pracownika. Badanie pokazuje tylko, że te obecności szły w parze.
Zanim biura w pełni otwarto, przychodziło do nich niewiele osób: około 9% pracowników, a po otwarciu 27%. W tym pierwszym okresie obecność przełożonego miała jeszcze większe znaczenie. Gdy szef był w biurze, szansa, że pracownik też przyjdzie, rosła o 42%. Autorzy przypuszczają, że ludzie przychodzili wtedy głównie na spotkania 1:1 ze swoim przełożonym. Wpływ obecności zespołu był w obu okresach podobny.
W Indiach i Irlandii wyniki były zbliżone. Obecność przełożonego zwiększała szansę przyjścia podobnie jak w USA (o 26% i 29%). Obecność zespołu działała tam nawet mocniej niż w USA: o 21% i 24% wobec 16%.
Poniższe porównania dotyczą pracowników siedziby w USA w okresie po pełnym otwarciu. Analizy stażu i rodzaju przestrzeni biurowej ograniczono do kategorii „inżynieria i badania”.
Najsilniejszy związek z obecnością przełożonego dotyczył pracowników z kategorii „funkcje korporacyjne i operacyjne” (44%) oraz „zarządzanie produktem i programami” (38%), a najsłabszy inżynierów i badaczy (24%). Tak nazywa te grupy firma, a autorzy nie precyzują, jakie stanowiska do nich należą. Sugerują, że osoby w dwóch pierwszych grupach mogą bardziej polegać na wskazówkach przełożonego i rozmowach twarzą w twarz, a inżynierowie pracują bardziej samodzielnie.
Wśród inżynierów obecność osób zatrudnionych po marcu 2020 roku była silniej powiązana z obecnością przełożonego (29% wobec 23%) i zespołu (18% wobec 14%) niż u osób z dłuższym stażem. Autorzy przypuszczają, że nowi pracownicy mogą odczuwać większą presję albo sami szukają okazji do nauki i budowania relacji.
Autorzy porównali też inżynierów pracujących we wspólnej otwartej przestrzeni z zespołem z tymi, którzy mają własne biura. Osoby z otwartej przestrzeni bywały w biurze rzadziej: ich średnia obecność była o 5 punktów procentowych niższa. Jednocześnie ich obecność była silniej powiązana z obecnością przełożonego (29% wobec 20%, czyli 7,6 wobec 6,6 punktu procentowego) i zespołu (17% wobec 13%, czyli 4,5 wobec 4,0 punktu procentowego). Różnice między rodzajami przestrzeni były więc większe w ujęciu względnym niż w punktach procentowych. Autorzy podają dwa możliwe wyjaśnienia. Po pierwsze, w otwartej przestrzeni łatwiej pracuje się razem, więc takie osoby mogą mieć większą motywację, by przychodzić w te same dni co zespół. Po drugie, mogą odczuwać większą presję ze strony kolegów, by być w biurze wtedy, gdy są tam inni.
Autorzy nazywają to „organiczną koordynacją”. Bez specjalnych narzędzi i oficjalnych zachęt pracownicy częściowo zgrywali dni w biurze. Niektóre zespoły umawiały się na stały dzień spotkań na miejscu, inne w piątki pisały na czacie zespołu, kiedy będą w biurze w następnym tygodniu.
Firmom z zasadą typu „dowolne trzy dni w tygodniu” autorzy radzą wspierać koordynację oddolnie: przez rozmowy w zespołach i ustalanie stałych dni w biurze, narzędzia do planowania albo jedno i drugie. Firmy narzucające konkretne dni, np. od wtorku do czwartku, ich zdaniem tracą wiele z elastyczności i efektywnego wykorzystania biur.
Badanie dotyczy jednej dużej firmy technologicznej i okresu tuż po fali omikronu. Obawy przed COVID mogły obniżać obecność w biurach, która od tego czasu wzrosła. Jako analiza danych, a nie eksperyment, nie rozstrzyga, co jest przyczyną, a co skutkiem.
Artykuł nie podaje nazwy badanej firmy. Autorzy deklarują, że pracują lub pracowali w Microsofcie, producencie oprogramowania do pracy hybrydowej, a większość posiada jego akcje.
Opracowanie: Renata Górska-Michalska
Źródło: Charpignon, M.-L., Yuan, Y., Zhang, D., Amini, F., Yang, L., Jaffe, S., Suri, S. (2023). Navigating the new normal: Examining coattendance in a hybrid work environment. PNAS, 120(51), e2310431120. https://doi.org/10.1073/pnas.2310431120 (artykuł w otwartym dostępie)
HCL Technologies (Indie) · Gibbs, Mengel, Siemroth · Scientific Reports, 2024
Autorzy przeanalizowali dane ponad 48 tysięcy pracowników HCL Technologies, jednej z największych na świecie firm usług IT z siedzibą w Indiach. Niemal wszyscy badani mieli wykształcenie wyższe w dziedzinie inżynierii. Innowacje nie są główną częścią ich pracy, ale firma mocno do nich zachęca i wypłaca za nie nagrody finansowe.
Dane obejmują lata 2018–2021 i trzy okresy, w których obowiązywały kolejne zasady dla całej firmy: najpierw pracę w biurze, potem pracę zdalną wprowadzoną nagle w marcu 2020 roku z powodu pandemii, a na końcu tryb hybrydowy. W trybie hybrydowym pracownicy mogli częściowo pracować z domu i sami wybierali, gdzie pracują, ale oczekiwano od nich regularnej obecności w biurze.
Miarą innowacyjności były pomysły zgłaszane w firmowym portalu. Każdy pracownik może tam, sam lub z maksymalnie czterema współpracownikami, zgłosić pomysł korzystny dla firmy lub klienta. Pomysł ocenia przełożony, potem panel menedżerów, a czasem także klient. Proces nie zmienił się w czasie badania. Autorzy porównywali wyniki tych samych pracowników w różnych trybach pracy, uwzględniając m.in. sezonowość i długoterminowy trend.
W okresie pracy zdalnej pracownicy zgłaszali pomysły tak samo często jak w biurze. W okresie hybrydowym liczba zgłaszanych pomysłów istotnie spadła, zarówno w porównaniu z pracą w biurze, jak i z pracą zdalną. Wynik powtarzał się we wszystkich sprawdzanych miarach i wariantach analizy.
Zgłaszanie pomysłów było rzadkie. W okresie pracy w biurze przeciętny pracownik zgłaszał 0,009 pomysłu miesięcznie. W okresie hybrydowym było to 0,007 pomysłu. To spadek o około 22%.
Jakość mierzono tylko dla pomysłów, które przeszły ocenę wewnętrzną. Pomysły zgłoszone w okresie pracy zdalnej miały o 9 punktów procentowych mniejszą szansę na przekazanie klientowi i o około 18 punktów procentowych mniejszą szansę na wysoką ocenę klienta niż pomysły z okresu pracy w biurze. Szansa na przyjęcie do realizacji była niższa o 6,7 punktu procentowego, ale ta różnica nie była istotna statystycznie. Autorzy sprawdzili te wyniki na kilka różnych sposobów. Nie zawsze dawały one ten sam obraz: czasem różnica na niekorzyść pracy zdalnej była wyraźna, częściej jednak była na tyle mała, że mogła wynikać z przypadku. Dlatego wnioskują ostrożnie: praca zdalna na pewno nie poprawiła jakości pomysłów, a niektóre analizy wskazują, że mogła ją obniżyć.
W okresie hybrydowym wszystkie miary jakości były niższe niż w biurze, ale żadna różnica nie była istotna statystycznie. Autorzy uznają więc, że jakość się nie zmieniła. Zwracają uwagę, że skoro pomysłów było mniej, a ich jakość nie wzrosła, spadek dotyczył dobrych pomysłów co najmniej w takim samym stopniu jak słabszych.
Autorzy sprawdzili, jak bardzo członkowie tego samego zespołu różnili się liczbą dni spędzanych w biurze w danym miesiącu. W zespołach o większym zróżnicowaniu, czyli bardziej rozproszonych między biuro a dom, spadek liczby pomysłów w okresie hybrydowym był istotnie większy niż w zespołach pracujących podobnie. Wynik utrzymał się także po uwzględnieniu średniej obecności zespołu w biurze. Według autorów chodzi więc o zróżnicowanie obecności, a nie o to, ile czasu zespół spędzał w biurze.
Spadek wystąpił jednak także w zespołach, które pracowały spójnie. Wśród nich zdecydowana większość pracowała w pełni zdalnie. Autorzy podają dwa możliwe wyjaśnienia: zespoły mogły słabiej niż w okresie pracy zdalnej dbać o zastępcze kanały komunikacji albo brakowało im kontaktu z innymi zespołami.
Spadek liczby pomysłów w okresie hybrydowym był mniejszy u mężczyzn niż u kobiet. Autorzy rozważają, że kobiety mogły mieć mniej przestrzeni na innowacje z powodu innych obowiązków. Nie znaleźli natomiast dowodów, że kobiety i mężczyźni różnili się sposobem pracy, bo czas spędzany w biurze był podobny.
Autorzy tłumaczą wyniki kosztami koordynacji i komunikacji. Gdy wszyscy są w biurze, łatwo o spontaniczne rozmowy. Gdy wszyscy pracują zdalnie, korzystają z tych samych kanałów. W trybie hybrydowym część osób rozmawia w biurze, a część online, trudniej też umówić się na rozmowę. Ich zdaniem dla innowacji mniej liczy się to, gdzie zespół pracuje, a bardziej to, czy pracuje spójnie.
Jako możliwe rozwiązania wymieniają m.in. stałe dni, w które wszyscy są w biurze, regularne spotkania online, ustalanie wspólnych dni w biurze dla osób blisko współpracujących, publiczne kalendarze oraz lepsze sposoby poznawania nowych współpracowników. Zaznaczają, że niższa innowacyjność może być kosztem akceptowalnym wobec korzyści dla równowagi między pracą a życiem.
Autorzy podkreślają, że to analiza danych z kolejnych okresów (event study), a nie eksperyment, więc z wnioskami o przyczynach trzeba być ostrożnym. Wszyscy pracownicy przechodzili między trybami w tym samym czasie, zgodnie z polityką firmy, a okresy pracy zdalnej i hybrydowej przypadły na czas pandemii i tuż po niej. Badanie dotyczy jednej firmy IT w Indiach i jednej miary innowacyjności: pomysłów zgłaszanych w portalu, na podstawie daty zgłoszenia, a nie powstania pomysłu. Autorzy nie deklarują konfliktu interesów.
Opracowanie: Renata Górska-Michalska
Źródło: Gibbs, M., Mengel, F., Siemroth, C. (2024). Employee innovation during office work, work from home and hybrid work. Scientific Reports, 14, 17117. https://doi.org/10.1038/s41598-024-67122-6 (artykuł w otwartym dostępie)
Praktyczny przewodnik, który pomoże Ci świadomie projektować pracę i skutecznie zarządzać zespołem hybrydowym.


Narzędzia, przykłady i ćwiczenia, które możesz od razu wykorzystać w pracy z zespołem.
Powiadom mnie o premierze
Ta sama treść w wersji cyfrowej. Czytaj, gdzie chcesz i kiedy chcesz.
Powiadom mnie o premierze„Hybryda to nie model. To kompetencja.”
Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o nowych artykułach, narzędziach i premierze książki.
Dołączysz też do newslettera o pracy hybrydowej. Możesz zrezygnować w każdej chwili. Administratorem Twoich danych osobowych jest SHAPING YOUR STORY Renata Górska-Michalska. Szczegóły znajdziesz w Polityce prywatności.
Karty, checklisty i krótkie testy, które pomogą Ci zobaczyć, co w sposobie pracy Twojego zespołu działa, a co warto zmienić. Wystarczy kilka minut.

Nie musisz zmieniać wszystkiego naraz. Zacznij od tego, co dziś najbardziej uwiera.

Pięć pytań, które prowadzą od rodzaju zadania do decyzji: biuro, zdalnie czy asynchronicznie.

Siedem pytań do zadania, zanim wyślesz zaproszenie. Szybciej zdecydujesz i oszczędzisz czas zespołu.

Kilka pytań o spotkania, skupienie, współpracę i dostępność. Zobaczysz, gdzie ucieka Twój czas.

Sześć pytań, od których zaczniesz rozmowę z zespołem o komunikacji, dostępności i spotkaniach.

Tutaj sprawdzasz, jak pracujesz. W książce „Hybryda. Nowa kompetencja menedżera” znajdziesz kompletne narzędzia, przykłady i kroki wdrożenia: od pierwszego tygodnia po kwartał.
Zobacz, o czym jest książkaPomagam firmom projektować sposób pracy, a nie tylko politykę obecności. Warsztaty, szkolenia i wsparcie liderów.
Umów rozmowęZapisz się i otrzymuj powiadomienia o nowych artykułach, narzędziach i premierze książki.
Pięć pytań, które prowadzą od rodzaju zadania do decyzji: biuro, zdalnie czy asynchronicznie.
| 1 | Czy musimy nad tym pracować w tym samym czasie? NIE → ASYNCHRONICZNIE TAK → przejdź do pytania 2 |
| 2 | Czy chcemy razem coś wypracować, a nie tylko przekazać informację? NIE → ASYNCHRONICZNIE TAK → przejdź do pytania 3 |
| 3 | Czy temat jest złożony lub niejasny? NIE → ZDALNIE TAK → przejdź do pytania 4 |
| 4 | Czy w grę wchodzą relacje lub emocje, np. konflikt, trudny feedback, nowa osoba? NIE → przejdź do pytania 5 TAK → BIURO |
| 5 | Czy w biurze będą właściwe osoby, czy cel spotkania jest określony? NIE → ZDALNIE TAK → BIURO |
Nie pytaj, ile dni z biura. Zapytaj, po co się spotykamy.
Źródła i inspiracje: Daft, R. L., Lengel, R. H. (1986). Organizational information requirements, media richness and structural design. Management Science, 32(5), 554–571.
Siedem pytań do zadania, zanim wyślesz zaproszenie. Szybciej zdecydujesz i oszczędzisz czas zespołu.
Zanim klikniesz „wyślij zaproszenie”, poświęć dwie minuty na tę checklistę.
Część A · Czy spotkanie jest potrzebne?
Umiem w jednym zdaniu powiedzieć, jaki ma być efekt spotkania.
Ten efekt wymaga rozmowy, a nie tylko przekazania informacji.
Potrzebujemy wymiany na żywo: dyskusji, pytań, różnych zdań.
Temat jest złożony, niejednoznaczny albo drażliwy.
Część B · Czy spotkanie jest gotowe?
Zapraszam tylko osoby, które mają na spotkaniu konkretną rolę.
Uczestnicy dostaną wcześniej agendę i materiały.
Wiadomo, kto decyduje i kto zapisze ustalenia.
Wynik pojawi się tutaj.
Te same pytania możesz zadać, gdy to Ty dostajesz zaproszenie: „Jaki ma być efekt tego spotkania?”
Dobre spotkanie zaczyna się przed spotkaniem.
Źródła i inspiracje: Rogelberg, S. G. (2019). The Surprising Science of Meetings. Oxford University Press.
Kilka pytań o spotkania, skupienie, współpracę i dostępność. Zobaczysz, gdzie ucieka Twój czas.
Oceń każde stwierdzenie, myśląc o ostatnim tygodniu: 0 – nie dotyczy mnie, 1 – rzadko, 2 – często, 3 – prawie zawsze.
Spotkania
Bywam na spotkaniach, na których nie jestem potrzebny(-a).
Spotkania kończą się bez jasnych ustaleń.
Mam spotkania jedno po drugim, bez przerwy.
Skupienie
Trudno mi znaleźć 90 minut pracy bez przerywania.
Ważną pracę przesuwam na wieczór lub weekend.
Kończę dzień zajęty(-a), ale z poczuciem, że niewiele zrobiłem(-am).
Współpraca
Czekam na informacje lub decyzje innych.
Wracamy do tych samych ustaleń, bo nikt ich nie zapisał.
Część informacji omija osoby pracujące zdalnie lub w biurze.
Dostępność
Odpowiadam na wiadomości od razu, nawet gdy przerywa mi to pracę.
Czuję, że muszę być stale widoczny(-a) online.
Nie mamy w zespole ustaleń, jak szybko odpowiadamy.
Źródła i inspiracje: Newport, C. (2016). Deep Work: Rules for Focused Success in a Distracted World. Grand Central Publishing.
Sześć pytań, od których zaczniesz rozmowę z zespołem o komunikacji, dostępności i spotkaniach.
Wyślij pytania zespołowi kilka dni przed spotkaniem. Na spotkaniu przy każdym pytaniu najpierw zbierz opinie od członków zespołu, potem wspólnie zapiszcie zasadę. Twoja rola to pytać i pilnować czasu i nie dawać gotowych odpowiedzi.
Komunikacja
Jakimi kanałami się komunikujemy i do czego służy każdy z nich?
Przykład: Pilne: telefon; Bieżąca praca: kanał zespołu; Ustalenia: wspólny dokument.
Odpowiedzi
Jak szybko sobie odpowiadamy?
Przykład: Komunikator: do 2 godzin. Mail: do końca następnego dnia.
Dostępność
Kiedy jesteśmy dostępni, a kiedy mamy czas na skupienie?
Przykład: Wszyscy osiągalni w godz. 10–14. Szanujemy u siebie nawzajem status praca w skupieniu.
Biuro
Po co spotykamy się w biurze?
Przykład: Wtorek w biurze to dzień planowania i rozwiązywania problemów.
Spotkania
Jak mają wyglądać nasze spotkania?
Przykład: Bez agendy nie ma spotkania. Inne?
Decyzje
Jak dbamy, żeby informacja docierała do wszystkich?
Przykład: Decyzja podjęta w biurze trafia tego samego dnia do kanału komunikacyjnego naszego zespołu.
Dobra zasada jest konkretna i dotyczy wszystkich, także menedżera. Ustalcie datę, kiedy wspólnie sprawdzicie, czy to, co ustaliliście, działa.
Dobre zasady nie powstają w mailu od szefa. Powstają w rozmowie.
Źródła i inspiracje: Atlassian Team Playbook, „Working Agreements”, atlassian.com/team-playbook/plays/working-agreements.
Pomagamy firmom zaprojektować sposób pracy, dzięki któremu zespoły działają skuteczniej, a dni spędzane w biurze i w domu są zaplanowane tak, aby przynosiły jak najlepsze rezultaty pracy.

Gdy organizacja chce uporządkować zasady pracy, rolę biura i sposób współpracy zespołów.
Gdy menedżerowie potrzebują nowych sposobów zarządzania: przez rezultaty, jasne zasady i zaufanie.
Gdy problemem są spotkania, komunikacja, dostępność albo niejasna odpowiedzialność.
Nie zaczynamy od szkolenia. Zaczynamy od pytania: co ma się zmienić?
Co dziś nie działa i jaki rezultat chcemy osiągnąć?
Jakich zmian w sposobie pracy potrzeba, żeby ten rezultat osiągnąć?
Dobieramy format uczenia i sposoby wsparcia środowiska uczenia się w codziennej pracy.
Mierzymy efekty, czyli zmianę zachowań w codziennej pracy i jej wpływ na wyniki pracy zespołu.
Analiza obecnego sposobu pracy, rekomendacje i projektowanie rozwiązań i sposobu wdrożenia.
Od pojedynczego warsztatu po procesy rozwojowe dla liderów i zespołów.
Indywidualna praca nad realnymi sytuacjami w zarządzaniu zespołem hybrydowym.
Wystąpienia na konferencjach, wydarzeniach firmowych oraz webinary dla menedżerów lub zespołów.
Nie musisz wiedzieć, jakiego rozwiązania potrzebujesz. Zacznijmy od zdiagnozowania problemu.
Umów rozmowęWycenę przygotowujemy w ciągu 48 godzin roboczych po krótkiej rozmowie.
Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o nowych artykułach, narzędziach i premierze książki.
O mnie
Hybryda stała się faktem szybciej, niż ktokolwiek zdążył się jej nauczyć. Pomagam liderom nadrobić ten dystans, przez realną zmianę sposobu pracy własnej i zespołów.

Hybryda to nie model. To kompetencja.– Renata Górska-Michalska
Nie zaczynam od szkolenia. Zaczynam od pytania: co ma się zmienić?
Co dziś nie działa i jaki rezultat chcemy osiągnąć?
Jakich zmian w sposobie pracy potrzeba, żeby ten rezultat osiągnąć?
Dobieram format uczenia i sposoby wsparcia środowiska uczenia się w codziennej pracy.
Mierzę efekty, czyli zmianę zachowań w codziennej pracy i jej wpływ na wyniki pracy zespołu.
Przez ponad 25 lat pracowałam w HR i L&D, również jako dyrektorka HR kierująca dużymi, międzynarodowymi zespołami. Z bliska widziałam, jak sposób organizacji pracy wpływa na ludzi i na wyniki firmy. Mam wykształcenie psychologiczne i MBA. Dziś łączę tę perspektywę z pracą trenerską, coachingiem i doradztwem.
Chętnie podpowiem, od czego warto zacząć.
Umów rozmowęShaping Your Story Renata Górska-Michalska
Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o nowych artykułach, narzędziach i premierze książki.
PracaHybrydowa.eu · Obowiązuje od: 1 października 2026 r.
Dbam o to, aby Twoje dane były przetwarzane w sposób przejrzysty i tylko w takim zakresie, w jakim jest to potrzebne do działania strony PracaHybrydowa.eu, kontaktu z Tobą oraz wysyłania treści, na które się zapiszesz.
Nie sprzedaję Twoich danych osobowych.
Jeżeli zapiszesz się do newslettera, możesz w każdej chwili z niego zrezygnować. Masz również prawo dostępu do swoich danych, ich poprawienia, usunięcia oraz skorzystania z innych praw wynikających z RODO.
Poniżej znajdziesz szczegółowe informacje o tym, jakie dane przetwarzam, w jakim celu i jak długo.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Shaping Your Story Renata Górska-Michalska, Michałki 18, 32-091 Michałowice, NIP: 8681304879, dalej: „Administrator”.
W sprawach dotyczących danych osobowych możesz skontaktować się ze mną pod adresem e-mail: [email protected].
Dane osobowe przetwarzane są zgodnie z obowiązującymi przepisami, w szczególności z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 („RODO”) oraz przepisami dotyczącymi komunikacji elektronicznej.
Zakres przetwarzanych danych zależy od tego, w jaki sposób korzystasz ze strony PracaHybrydowa.eu.
Jeżeli zapisujesz się do newslettera PracaHybrydowa.eu, podajesz adres e-mail.
Adres ten wykorzystuję do wysyłania Ci newslettera, w którym mogą znajdować się m.in.:
nowe artykuły i materiały dotyczące pracy hybrydowej,
informacje o badaniach i praktycznych narzędziach,
bezpłatne materiały, w tym pierwszy rozdział książki Hybryda. Nowa kompetencja menedżera,
informacje o premierze książki,
informacje o wydarzeniach, produktach i usługach związanych z tematyką strony.
Podstawą przetwarzania Twojego adresu e-mail w tym celu jest Twoja zgoda — art. 6 ust. 1 lit. a RODO.
Zapis do newslettera jest dobrowolny.
Możesz wycofać zgodę w dowolnym momencie, korzystając z linku rezygnacji znajdującego się w każdej wiadomości lub pisząc na adres [email protected].
Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.
Do zapisu na newsletter i jego wysyłki korzystam z narzędzia MailerLite. Twój adres e-mail jest przechowywany w systemie MailerLite, który przetwarza dane na moje zlecenie, na podstawie umowy powierzenia przetwarzania danych. Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności MailerLite.
Jeżeli korzystasz z formularza „Powiadom mnie o premierze”, podajesz adres e-mail, który wykorzystuję do poinformowania Cię, kiedy książka Hybryda. Nowa kompetencja menedżera będzie dostępna.
Jeżeli dodatkowo zaznaczysz zgodę na otrzymywanie newslettera PracaHybrydowa.eu, Twój adres e-mail będzie wykorzystywany również do wysyłania newslettera i bezpłatnych materiałów opisanych w punkcie 2.1.
Zgoda na newsletter jest dobrowolna i nie jest warunkiem otrzymania informacji o premierze książki.
Podstawą przetwarzania danych jest Twoja zgoda — art. 6 ust. 1 lit. a RODO.
Zgodę możesz wycofać w każdej chwili, pisząc na adres [email protected]. W przypadku newslettera możesz również skorzystać z linku rezygnacji znajdującego się w każdej wiadomości.
Jeżeli kontaktujesz się ze mną za pomocą formularza na stronie, poczty elektronicznej, mediów społecznościowych lub korzystasz z możliwości umówienia rozmowy, przetwarzam dane, które podasz w związku z kontaktem.
Mogą to być w szczególności:
imię i nazwisko,
adres e-mail,
nazwa firmy lub organizacji,
numer telefonu, jeżeli go podasz,
informacje zawarte w wiadomości lub formularzu.
Dane przetwarzam w celu odpowiedzi na Twoją wiadomość, umówienia rozmowy i prowadzenia dalszej korespondencji.
Podstawą przetwarzania jest mój prawnie uzasadniony interes polegający na prowadzeniu komunikacji z osobami zainteresowanymi moją działalnością — art. 6 ust. 1 lit. f RODO.
Jeżeli kontakt dotyczy podjęcia współpracy lub zawarcia umowy, podstawą przetwarzania może być również art. 6 ust. 1 lit. b RODO — podjęcie działań przed zawarciem umowy lub wykonanie umowy.
Na stronie PracaHybrydowa.eu mogą być prowadzone ankiety i badania dotyczące m.in. pracy hybrydowej, zarządzania, współpracy oraz praktyk organizacyjnych. Ankiety prowadzę za pomocą narzędzia Google Forms.
Jeżeli ankieta jest anonimowa i na podstawie udzielonych odpowiedzi nie można zidentyfikować osoby odpowiadającej, odpowiedzi nie stanowią danych osobowych.
Jeżeli w ramach ankiety dobrowolnie podasz dane umożliwiające Twoją identyfikację, np. adres e-mail, będą one przetwarzane wyłącznie w celu wskazanym przy danej ankiecie.
Podanie danych osobowych w ankiecie jest dobrowolne.
Jeżeli przetwarzanie danych odbywa się na podstawie Twojej zgody, podstawą prawną jest art. 6 ust. 1 lit. a RODO. Zgodę możesz wycofać w każdej chwili, pisząc na adres [email protected].
Sprzedaż szkoleń online i innych produktów cyfrowych (w przyszłości także e-booka) odbywa się za pośrednictwem platformy Easytools.
Składając zamówienie, podajesz imię i nazwisko oraz adres e-mail, a jeżeli chcesz otrzymać fakturę — także nazwę firmy, NIP i adres. Dane płatnicze (np. numer karty) podajesz bezpośrednio operatorowi płatności — nie mam do nich dostępu.
Dane przetwarzam w celu:
zawarcia i wykonania umowy, w tym udostępnienia zakupionego produktu, dostępu do szkolenia online i wysyłki wiadomości związanych z zamówieniem — art. 6 ust. 1 lit. b RODO,
wystawienia faktur oraz prowadzenia dokumentacji księgowej i podatkowej — art. 6 ust. 1 lit. c RODO,
obsługi reklamacji, odstąpienia od umowy i realizacji praw konsumenta — art. 6 ust. 1 lit. c RODO,
ustalenia, dochodzenia lub obrony przed roszczeniami — art. 6 ust. 1 lit. f RODO.
Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do złożenia zamówienia.
Podczas korzystania ze strony PracaHybrydowa.eu mogą być automatycznie zbierane dane techniczne, takie jak adres IP, typ przeglądarki, czas wizyty i odwiedzone podstrony.
Dane te przetwarzam w celu zapewnienia prawidłowego działania i bezpieczeństwa strony — art. 6 ust. 1 lit. f RODO. Więcej informacji znajdziesz w punkcie 8 „Pliki cookies”.
Przekazuję dane tylko w zakresie niezbędnym do realizacji celów opisanych wyżej. Odbiorcami danych mogą być:
Easytools sp. z o.o., al. Rzeczypospolitej 10/46, 02-972 Warszawa, KRS 0001002028 — dostawca platformy sprzedażowej, systemu faktur i dostępu do produktów cyfrowych. Easytools przetwarza dane na moje zlecenie. W zakresie konta klienta w portalu Easytools (m.in. zapamiętania danych do szybkich zakupów) Easytools może działać jako odrębny administrator — zasady opisuje polityka prywatności Easytools.
Stripe Payments Europe Ltd. (Dublin, Irlandia) oraz inni operatorzy płatności udostępnieni w sklepie — w celu obsługi płatności. Operator płatności działa jako odrębny administrator danych płatniczych.
MailerLite — dostawca systemu do zapisu i wysyłki newslettera.
Biuro rachunkowe i dostawca systemu księgowego (inFakt sp. z o.o.) — w celu prowadzenia księgowości i obsługi faktur, w tym w Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF).
Dostawcy usług IT — hostingu strony (Carrd), rejestracji i obsługi domeny (OVHcloud — OVH SAS, Francja) oraz poczty elektronicznej i ankiet (Google — Gmail i Google Forms).
Organy publiczne, np. urząd skarbowy — wyłącznie wtedy, gdy obowiązek przekazania danych wynika z przepisów prawa.
Z podmiotami przetwarzającymi dane na moje zlecenie mam zawarte umowy powierzenia przetwarzania danych.
Niektórzy dostawcy usług (np. Carrd, Stripe, Google) mogą przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym, w szczególności w Stanach Zjednoczonych.
Dzieje się to wyłącznie przy zapewnieniu odpowiedniego stopnia ochrony: na podstawie decyzji Komisji Europejskiej (m.in. EU-US Data Privacy Framework) lub standardowych klauzul umownych zatwierdzonych przez Komisję Europejską. Kopię zabezpieczeń możesz otrzymać, pisząc na adres [email protected].
Przechowuję dane nie dłużej, niż jest to potrzebne do celu, w którym zostały zebrane:
newsletter — do czasu wycofania zgody lub wypisania się z listy,
„Powiadom mnie o premierze” — do czasu wysłania informacji o premierze książki lub wcześniejszego wycofania zgody,
kontakt i korespondencja — przez czas potrzebny do udzielenia odpowiedzi i prowadzenia rozmowy, a następnie nie dłużej niż 12 miesięcy, chyba że korespondencja dotyczy umowy lub roszczeń,
ankiety — przez czas potrzebny do realizacji celu wskazanego przy danej ankiecie,
zamówienia — przez czas wykonywania umowy, w tym okres dostępu do szkolenia online, a następnie do upływu terminów przedawnienia roszczeń,
faktury i dokumentacja księgowa — przez 5 lat od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku,
dane przetwarzane na podstawie prawnie uzasadnionego interesu — do czasu skutecznego wniesienia sprzeciwu.
W związku z przetwarzaniem danych masz prawo do:
dostępu do swoich danych i otrzymania ich kopii,
sprostowania danych,
usunięcia danych,
ograniczenia przetwarzania,
przenoszenia danych,
wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania opartego na prawnie uzasadnionym interesie, w tym wobec marketingu,
wycofania zgody w dowolnym momencie, bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.
Aby skorzystać z tych praw, napisz na adres [email protected]. Odpowiem bez zbędnej zwłoki, nie później niż w ciągu miesiąca.
Masz też prawo wnieść skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (ul. Stawki 2, 00-193 Warszawa, uodo.gov.pl), jeżeli uznasz, że Twoje dane są przetwarzane niezgodnie z prawem.
Nie podejmuję wobec Ciebie decyzji opartych wyłącznie na zautomatyzowanym przetwarzaniu, w tym profilowaniu, które wywoływałyby skutki prawne lub w podobny sposób istotnie na Ciebie wpływały.
Stosuję środki techniczne i organizacyjne chroniące dane przed utratą, nieuprawnionym dostępem i zmianą, m.in. szyfrowane połączenie (SSL), dostęp do kont chroniony hasłem i dwuetapowym logowaniem oraz współpracę wyłącznie z dostawcami zapewniającymi zgodność z RODO.
Strona PracaHybrydowa.eu i sklep korzystają z plików cookies — niewielkich plików tekstowych zapisywanych na Twoim urządzeniu.
Cookies niezbędne zapewniają działanie strony i sklepu (np. obsługę koszyka, płatności i logowania do szkolenia). Są stosowane bez Twojej zgody, ponieważ bez nich te funkcje nie mogą działać.
Cookies analityczne i marketingowe — obecnie ich nie stosuję. Jeżeli zacznę z nich korzystać, będą stosowane wyłącznie po wyrażeniu przez Ciebie zgody, a Polityka prywatności zostanie odpowiednio zaktualizowana.
Możesz zablokować lub usunąć pliki cookies w ustawieniach swojej przeglądarki. Może to jednak ograniczyć działanie niektórych funkcji strony i sklepu.
Podstawą stosowania plików cookies jest art. 399 ustawy Prawo komunikacji elektronicznej, a w zakresie danych osobowych — art. 6 ust. 1 lit. f RODO (cookies niezbędne) lub art. 6 ust. 1 lit. a RODO (cookies wymagające zgody).
Polityka prywatności może być aktualizowana, np. w związku ze zmianą przepisów, nowymi produktami lub narzędziami. Aktualna wersja jest zawsze dostępna na stronie PracaHybrydowa.eu.
O istotnych zmianach dotyczących subskrybentów newslettera i klientów sklepu poinformuję drogą e-mailową.
Polityka prywatności obowiązuje od 1 października 2026 r.
Mój komentarz
Pytania do refleksji